bankomat

Jak działa bankomat, czy się myli i na czyją korzyść.

Tak, bankomaty się mylą. Zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść wypłacającego. Zacznijmy jednak od początku. Inspiracją do tego artykułu było zdarzenie, którym podzieliłem się już z Wami w formie wideo. Jeśli jeszcze nie widzieliście, to zacznijcie od niego:

Pomyłka bankomatu – wypłata 400zł zamiast 20zł.

Jak to możliwe?

Sytuacja, o której pewnie wielu marzy. Jak do tego dochodzi? W nagraniu już o tym wspomniałem, że doszło prawdopodobnie do zamiany kaset z banknotami. To podejrzenie bazowało na mojej bardzo ogólnej znajomości budowy bankomatu. Wiedziałem dotychczas tylko tyle, że są w nim kasety z poszczególnymi nominałami, które są po opróżnieniu uzupełniane przez obsługę. Postanowiłem jednak ten temat zgłębić, o czym za chwilę.

Do zainteresowania się tym zagadnieniem skłoniła mnie m.in. reakcja banku na moje zgłoszenie. Zgodnie z tym, co zapowiedziałem na filmie wykonałem natychmiast telefon do Santandera aby powiadomić bank o zdarzeniu. Zaskoczyło mnie jednak, że Pan na infolinii nie bardzo wiedział co z tym fantem zrobić. Najpierw konsultował się ze wsparciem. Później poprosił mnie o PESEL żeby zweryfikować stan mojego konta. Gdy odparłem, że nie jestem klientem Santandera, ponownie konsultował się ze wsparciem. Na koniec poinformował mnie, że skoro nie jestem klientem banku, to niestety nie jest w stanie mi pomóc i doradził żebym może zgłosił problem do swojego banku. Odparłem coś w stylu , że trudno, nie gniewam się 🙂 Na koniec jeszcze upewniłem się, że zgłoszenie zostało odnotowane.

Do swojego banku problemu nie zgłosiłem – nie widziałem w tym najmniejszego sensu. Poza tym wypłacałem pieniądze kartą przedpłacaną należącą do zagranicznego fintecha. Doszedłem jednak do wniosku, że skoro na infolinii nie ma odpowiedniej procedury na tego typu zgłoszenie, to do pomyłek w bankomatach dochodzi niezwykle rzadko. W komentarzach pod filmem internauci uświadomili mi jednak szybko, że jest jeszcze jedna możliwość:

komentarze odnoszące się do zgłoszenia błędnej wypłaty na infolinię

Może więc pomyłki na niekorzyść banku się zdarzają, ale nie ma ludzi, którzy to zgłaszają. (Swoją drogą, komentarze do upublicznionego na Facebooku nagrania stanowią fascynujący materiał socjologiczny. Wykorzystuję go właśnie w materiale poświęconym fake newsom, który niedługo ujrzy światło dzienne).

Po kilku godzinach musiałem wyłączyć możliwość komentowania filmu w trosce o swoją kondycję psychiczną. Na szczęście w tym czasie pojawiło się też parę rozsądnych komentarzy i wiadomości przesłanych bezpośrednio na mój profil. Udało mi się dzięki nim nawiązać kontakt z osobami, które znają nieco bliżej zasady działania bankomatów. Chciałbym więc przy okazji podziękować koleżance A. oraz kolegom M. i K. (wszyscy poprosili o anonimowość ponieważ dzielili się tajnikami swojej pracy zawodowej). Dzięki nim udało mi się wyjaśnić w jaki sposób dochodzi do takich pomyłek.

Kaseta z gotówką w bankomacie

Jeżeli mieliście szczęście, to być może trafiliście kiedyś na moment ładowania gotówki do bankomatu. W większości wypadków dostęp do takiego miejsca jest wówczas ograniczony, ale czasami przechodniom uda się dostrzec budowę bankomatu od zaplecza:

bankomat - widok od tyłu
bankomat – widok od tyłu

Zaznaczone na powyższym obrazku elementy to t.zw. kasety, czyli wymienne szuflady, w których znajdują się banknoty. Teoretycznie więc sprawa wydaje się prosta do wyjaśnienia – pracownik wymieniający kasety zamienił je omyłkowo miejscami i bankomat „myśląc”, że wypłaca 2 x 10 zł wypłacił mi 2 x 200 zł. Ziarno niepewności zasiał jednak w mojej głowie komentarz kolejnego pomocnego internauty:

opinia odnośnie budowy bankomatu
opinia internauty dot. budowy bankomatu

Okazało się, że autor powyższego komentarza musi mieć jednak jakiś związek z baletem, bo jego opinii nie podzielili dwaj inni panowie, którzy z bankomatami mają styczność w ramach swoich obowiązków służbowych.

Na moim nagraniu widać przez moment nazwę bankomatu: „Diebold”. Jedna z osób, która się do mnie odezwała pracowała parę lat temu w firmie zajmującej się obsługą bankomatów jako konwojent. Dowiedziałem się od niej, że te modele bankomatów są już nieco przestarzałe i zamiana kaset miejscami jest w nich jak najbardziej możliwa (w nowszych maszynach kasety różnią się od siebie kształtem lub systemem wcięć i wypustek). Mimo to jednak bankomat powinien, wg mojego rozmówcy, wykryć taką zamianę i nie pozwolić na przejście w tryb normalnej pracy. W nowszych bankomatach czuwa nad tym chip, który jest wbudowany w kasetę, w starszych natomiast kasety były kodowane specjalnym systemem pinów. Bankomat powinien więc „wiedzieć” jaka kaseta znajduje się w danym slocie. Ponadto bankomat dokonuje przeliczenia kasety (robi to również co jakiś czas by zapobiec sklejaniu się banknotów i monitorować ich stan) więc powinien zaraportować niezgodność ze względu na fakt, że ilości banknotów w kasetach są różne.

Ponadto konwojent nie ma bezpośredniego kontaktu z gotówką ponieważ kasety są zamknięte a po wyjęciu ze slotu blokują się w sposób uniemożliwiający jakiekolwiek kombinowanie przy ich zawartości.

Napełnianie kaset bankomatowych gotówką

Skoro trudno jest zamienić kasety miejscami w sposób niezauważalny dla bankomatu, to może da się wypełnić kasetę złymi banknotami? Na to pytanie pomogła mi odpowiedzieć pracownica centrum obsługi gotówki, czyli miejsca, w którym kasety napełniane są pieniędzmi. Podzieliła się ona ze mną informacją, że wewnątrz kaset znajdują się specjalne prowadnice dopasowane rozmiarem do wielkości banknotów o danym nominale. Czyli teoretycznie nie da się włożyć banknotu 200 zł w miejsce tego o nominale 10 zł, bo jest on po prostu za duży.

napełnianie kasety gotówką
napełnianie kasety gotówką (fot. yandex)

Ale niestety są też kasety uniwersalne, które nie mają takich prowadnic i tam o pomyłkę łatwiej. Aby uniknąć błędu kasety te na zewnątrz i wewnątrz są opisane nominałem, który należy umieścić w kasecie. Mimo to jednak pomyłki podobno się zdarzają. Odpowiadają za nie niestety pracownicy napełniający kasetę. Odbywa się to pod okiem kamery i w razie potrzeby możliwe jest udowodnienie winy. Co gorsza, rzadko zdarzają się sytuacje by ktoś zawczasu zgłosił do banku otrzymanie wyższego nominału. Najczęściej dzieje się to wtedy, gdy klient otrzyma banknot o nominale niższym.

To co się w końcu stało w tym bankomacie?

Nie mogąc z moimi rozmówcami dojść do jednoznacznego wniosku czy zamienione zostały kasety, czy banknoty wewnątrz kaset zacząłem na własną rękę poszukiwać informacji na temat tego modelu bankomatu. Internet okazał się na tyle pomocny, że znalazłem szczegółowe zdjęcia samych kaset, schematy budowy bankomatu i jego instrukcje obsługi (choć po część danych trzeba było sięgnąć do dokumentów patentowych).

Zacznijmy więc od samej kasety do bankomatu Diebold. Wygląda ona najprawdopodobniej (bo było kilka różnych wersji) tak:

kaseta bankomatu Diebold
kaseta bankomatu Diebold (fot. happyatms)

Widoczne na zdjęciu, wystające „przyciski” pełnią rolę pinów, którymi konfiguruje się kasetę. Na zdjęciu nie jest to zbyt dobrze widoczne, ale według instrukcji ustawienie pinu (czyli jego schowanie lub wysunięcie) odbywa się poprzez obrót:

Instrukcja konfiguracji kasety
Instrukcja konfiguracji kasety (fot. Google Patents)

Po umieszczeniu kasety na swoim miejscu bankomat na podstawie konfiguracji pinów ustala jaka jest zawartość kasety.

Podsumujmy co już wiemy

W tym konkretnym modelu bankomatu możliwa jest zamiana kaset miejscami. Dla bankomatu ta zamiana nie powinna być istotna ponieważ po umieszczeniu kasety w slocie bankomat odczytuje konfigurację pinów i na tej podstawie zapamiętuje jakie banknoty są w danej kasecie. Konfigurację pinów da się jednak zmienić ponieważ robi się to manualnie od zewnątrz kasety. Podsumowując, mamy przynajmniej kilka możliwych scenariuszy, które prowadzą do błędnej wypłaty:

  • Omyłkowe napełnienie kasety innymi banknotami (można to też zrobić umyślnie, ale ten wariant jest mało prawdopodobny ze względu na fakt, że pracownik nie wie, do którego bankomatu trafi kaseta)
  • Celowa (bo o przypadkową raczej trudno) zmiana ustawienia pinów przez kogoś z obsługi
  • Wypadnięcie pinu, np. w wyniku fizycznego uszkodzenia (upadek kasety bądź uderzenie podczas przewożenia)
  • Awaria elementu odczytującego ustawienie pinów po stronie bankomatu (odbywa się to prawdopodobnie poprzez fizyczne zwarcie elementów kontaktowych wystającym pinem). Ten przypadek dotyczy jednak tylko starszych bankomatów, bo w nowszych, jak już pisałem odpowiada za to chip.

Wszystkie 4 przypadki są prawdopodobne. Jednak jakie jest prawdopodobieństwo, że przypadkowe wyłamanie jednego pinu lub błąd czytnika pinów spowoduje akurat taką konfigurację, która pasuje do innego banknotu? Tę kwestię przybliżył mi ostatni z moich rozmówców. Według niego konfiguracja pinów może być bardzo podobna dla różnych nominałów. Wyobraźmy sobie, że mamy dwa rzędy pinów oznaczone jako 1 2 3 4 oraz A B C D. Ich konfiguracja może wyglądać tak:

Wszystkie piny:
1 2 3 4
A B C D

Banknot 10 zł - aktywne piny:
1   3
A   C D

Banknot 200 zł - aktywne piny:
1   3 4
A   C D

Wystarczy zatem, że w kasecie, w której piny zostały ustawione na nominał 200 zł wyłączony/wyłamany zostanie pin nr 4, a bankomat rozpozna tę kasetę jako kasetę z banknotami 10 zł. Wypłacając 20 zł, zamiast dwóch banknotów po 10 zł otrzymamy dwa po 200 zł.

Czy muszę oddać pieniądze?

Jak wspomniałem na początku tekstu, pomimo zgłoszenia zdarzenia do banku nie zostałem na razie poproszony ani zobowiązany do zwrotu nienależnie wypłaconych pieniędzy. Nie oznacza to jednak, że to nie nastąpi. Bankomat loguje wszystkie transakcje i z jego logów da się ustalić jaką kartą dokonywano wypłat określonych kwot i które z tych kwot zawierały błędnie wydane banknoty. Bank może więc skorygować stan konta swojego klienta. Czy może to jednak zrobić nie posiadając dowodu, że klient rzeczywiście otrzymał wyższą kwotę? Tego nie jestem pewien. Trudno też będzie o taką korektę jeśli wypłacający nie jest klientem banku, do którego należy bankomat.

Jeden z internautów napisał mi w prywatnej wiadomości, że kiedyś przytrafiła mu się podobna historia i dokonał kilkudziesięciu wypłat z rzędu. Bank zwrócił się do niego w piśmie z pytaniem czy wyraża zgodę na obciążenie jego rachunku. Klient na pytanie banku nie odpowiedział i na tym podobno sprawa się zakończyła. Mimo wszystko byłbym jednak ostrożny. Moim zdaniem możliwe jest udowodnienie otrzymania banknotów o wyższych nominałach chociażby za pośrednictwem monitoringu, w który wyposażone są bankomaty.

Internauci w komentarzach do filmu zwrócili też uwagę na możliwość powołania się na artykuł 405 Kodeksu Cywilnego, dotyczący bezpodstawnego wzbogacenia się:

Kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości.

art. 405 KC

Na koniec trochę ciekawostek

Szukając danych do tego tekstu i rozmawiając z osobami, które się do mnie odezwały zebrałem trochę informacji, które mogą się wam wydać interesujące. Poniżej więc trochę faktów związanych z funkcjonowaniem bankomatów:

  • Najczęściej wypłacane nominały to 50 i 100 zł. Bankomat może zawierać więcej kaset z tymi samymi nominałami (np. jedna kaseta 10 zł, dwie kasety 50 zł, jedna kaseta 100 zł). Konfiguracja kaset zależna jest od lokalizacji bankomatu i ulega w razie potrzeb modyfikacjom.
  • Bankomaty ładowane są około raz w tygodniu, a w okresie świąt nawet co kilkadziesiąt godz. Są to jednak dane sprzed paru lat, które mogły ulec dezaktualizacji ze względu na popularyzację płatności elektronicznych. Duży wpływ miała też na to zapewne pandemia COVID-19.
  • W jednej kasecie bankomatu może się znajdować do kilkudziesięciu tysięcy złotych, a co za tym idzie w całym bankomacie do kilkuset tysięcy złotych.
  • Maksymalna ilość pieniędzy w bankomacie zależna jest od klasy pancerza (sejfu), w którym zamknięty jest bankomat.
  • Nie zawsze bankomaty ładowane są do pełna. Duża ilość gotówki we wszystkich bankomatach jest dla banku sporym kosztem, dlatego bank musi nią racjonalnie zarządzać. Jednak zbyt częste ładowanie bankomatów to również koszt generowany przez firmę zajmującą się obsługą bankomatów. Dlatego podlega to stałej analizie.

Dotarła do mnie też informacja, że w efekcie ostatniej kampanii dezinformacyjnej związanej z wojną w Ukrainie ilość wypłat w bankomatach wzrosła kilkudziesięciokrotnie. Mogło to być powodem umieszczania w bankomatach wyższych nominałów 200-złotowych w celu zmniejszenia ilości wypłacanych banknotów i wydłużenia czasu pomiędzy załadunkami. Być może do błędu doszło właśnie w wyniku tego, że kasety używane dotychczas do banknotów o niższych nominałach zostały zaadaptowane do nominałów wyższych.

Przez doniesienia o rosyjskich kampaniach dezinformacyjnych wiele osób uznało mój film za fake newsa mającego wywołać panikę (zerknijcie na komentarze, a jak już się pośmiejecie dodajcie profil do obserwowanych).


Zostaw e-mail aby otrzymać powiadomienia o nowościach oraz dostęp do wszystkich bonusowych materiałów przygotowanych wyłącznie dla subskrybentów.

2 komentarze

  1. Bardzo ciekawy materiał.

    1. Z komentarzy jakie ludzie zamieścili pod filmem też jestem zaskoczony, że Pan skrytykowali. Ja na odwrót – popieram Pana postawę. Gdybym znalazł się w takiej sytuacji – zrobiłbym podobnie. Czy bycie człowiekiem uczciwym to coś nienormalnego? Dla niektórych chyba tak. Sądząc po komentarzach.

    2. Statystyka wybieranych nominałów. Trochę przynajmniej mnie zaskoczyła. Z własnego doświadczenia napiszę. Zdarza się, że czasem potrzebuję niewielkie kwoty gotówki w niskich nominałach (w miejscowości gdzie mieszkam są bankomaty np. z Santandera czy PKO) chcę wypłacić i … I widzę komunikat, że możliwa jest wypłata wielokrotności 50 lub 100 zł. Czyli 10 i 20 już się skończyły. Przydarzyło mi się to już kilkanaście razy na przestrzeni ostatnich lat. Mam wrażenie, że bankomat ma „dziwną logikę” i najpierw wypłaca niskimi nominałami (zamiast wariantem optymalnym).
    Albo jest inna przyczyna – w moim regionie gdzie mam okazję żyć jest przewaga klientów pobierających pieniądze w kwotach nie będących wielokrotnością 50 czy 100 zł.

  2. Ja dla odmiany wyplacajac potrzebuje drobnych, zeby zaplacić na rynku, wiec zawsze biorę 130, 170, 180 zł zeby zmusić bankomat do wydani mi drobnych.

    Biore powyzej 100 bo mbank kaze mi płacić za mniejsze wyplaty.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.