Gdzie lądują nasze dane i czy to powód do obaw?

W artykule Security Onion – Monitoring Bezpieczeństwa Sieci opisywałem narzędzie Squert, które służy do analizy i wizualizacji danych pochodzących z sond IDS – Snort lub Surricata. Jedną ze wspomnianych funkcji tego narzędzia jest wizualizacja przepływów danych pomiędzy adresami IP z przyporządkowaniem ich do poszczególnych państw na podstawie geolokalizacji:

Diagram połączeń IP
Diagram połączeń IP

Po kilku dniach zbierania danych przez Surricatę zajrzałem ponownie do konsoli Squert. Moją uwagę przykuła ogromna ilość połączeń nawiązywanych z dwoma krajami – USA i Chinami:

Diagram połączeń z USA i Chinami
Diagram połączeń z USA i Chinami

Powyższy obrazek prezentuje statystykę połączeń z kilkunastu domowych routerów. Jest to zatem typowy ruch generowany przez użytkowników domowych korzystających z komputerów, smartfonów, tabletów, smart TV i sprzętu typu IoT.

Nie jest to może powód do paniki, bo raczej oczywistą jest wszechobecność Facebooka, Instagrama, Netflixa i innych komercyjnych usług w przypadku Stanów Zjednoczonych. Chiny to z kolei popularność rozwiązań sprzętowych Xiaomi i Huawei oraz cała masa tanich urządzeń IoT. Taki obrazek nie powinien nas zatem dziwić, ale zmusza do pewnej refleksji. Ilość danych, w posiadaniu których są te dwa państwa, może świadczyć o zdobyciu ogromnej przewagi technologicznej. A nie od dziś wiadomo, że kto ma dane, ten ma władzę.


Zostaw e-mail aby otrzymać powiadomienia o nowościach oraz dostęp do wszystkich bonusowych materiałów przygotowanych wyłącznie dla subskrybentów.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.