Zabawna wpadka niebezpiecznika

Zabawna wpadka Niebezpiecznika (albo mój błąd)

Niebezpiecznik

Niebezpiecznik.pl to najpopularniejszy w naszym kraju blog poświęcony bezpieczeństwu teleinformatycznemu. Czytają go chętnie już nie tylko specjaliści od bezpieczeństwa, ale wszyscy związani z branżą IT, a nawet przeciętni użytkownicy Internetu. O tym w  jakim stopniu Piotr Konieczny i jego blog przyczyniają się do podnoszenia poziomu bezpieczeństwa w polskim Internecie pisałem już w swojej relacji z konferencji What The [email protected].

Wpadki ekspertów

Mniejsze lub większe wpadki zdarzają się i będą zdarzać każdemu, nawet najlepszym ekspertom od bezpieczeństwa. Przykłady zhackowanych lub zinfiltrowanych firm zajmujących się cyberbezpieczeństwem można by mnożyć. W ostatnich dniach głośno było o agencie wywiadu i pracowniku departamentu obrony U.S., którego irańscy szpiedzy za pośrednictwem fałszywego konta na Facebooku zachęcili do otwarcia złośliwego załącznika. W jednej z wiadomości pod pretekstem przesłania interesujących zdjęć poprosili go nawet o wyłączenie programu antywirusowego tłumacząc to faktem, że zdjęcia udostępnione są w aplikacji typu foto-album.

Do rzeczy

Wpadka Niebezpiecznika nie jest na szczęście tak spektakularna ani karygodna, za to zabawna. Otóż w ramach swoich działań marketingowych Niebezpiecznik uczestnikom różnego rodzaju szkoleń i konferencji udostępnia różne gadżety, a wśród nich „niebezpiecznikową torbę”. Jest to czarna, lniana torba na zakupy opatrzona logiem i zabawnym opisem. 25 stycznia na swoim profilu facebookowym Niebezpiecznik opublikował wpis o treści:

Nasza niebezpiecznikowa torba dorobiła się fanklubu. Popłakaliśmy się ze śmiechu z postów. Twórcy gratulujemy kreatywności i wysyłamy mu w podzięce zawiniętą w torbę głowę konia.

Poniżej zrzut ekranu:

Jako zdjęcie profilowe Fanklubu Niebezpiecznikowej Torby jej autor umieścił poniższy obrazek:

Nie wiem dlaczego, ale zwróciłem tutaj uwagę na ceglaną ścianę w tle. Być może wynika to z mojego zamiłowania do loftowych wnętrz, w każdym razie przypomniałem sobie, że na tle podobnej ściany Piotr Konieczny nagrywał swojego vloga pt. „Z piwnicy”. Poniżej zrzut ekranu:

Tak, ściana z cegieł to jeszcze nie żaden dowód, na zamku w Malborku też taką mają. Ale przyjrzyjmy się pewnym charakterystycznym cechom takiej ściany:

Wychodzi zatem na to, że koledzy z Niebezpiecznika sami utworzyli profil z fanklubem własnej torby, umieścili na nim trochę zabawnych komentarzy, po czym „odkryli go” i popłakali się ze śmiechu czytając te komentarze 🙂 Na koniec jeszcze pogratulowali autorowi, czyli sobie kreatywności.

Aktualizacja

W komentarzach do mojego postu na Twitterze pojawiła się informacja, iż zdjęcie użyte jako profilówka Fanklubu Niebezpiecznikowej Torby pochodzi z artykułu Niebezpiecznika z sierpnia 2018: https://niebezpiecznik.pl/post/pracuj-z-nami-w-niebezpieczniku/. Sam Niebezpiecznik natomiast napisał:

Odezwij się do admina tego funpaga (disclamer: nie jest z nami związany, ale bardzo go lubimy za poczucie humoru) to Ci na pewno powie skąd wziął zdjęcie profilowe. Albo wykonaj dwa ruchy w google to sam dojdziesz do źródła tego zdjęcia. I tyle z teorii spiskowej 🙂

Dla uczciwości zamieszczam zatem powyższe wyjaśnienia i zmieniam tytuł artykułu. Nie było tutaj jednak żadnej teorii spiskowej ani złośliwości z mojej strony, jedynie garść faktów, z których nasuwał się prosty wniosek. Po dostarczeniu nowych informacji ten wniosek nie musi już być tak oczywisty. Rzeczywiście nie wziąłem pod uwagę faktu, że ktoś mógł wykorzystać niebezpiecznikowe zdjęcie bez wiedzy redakcji. Szkoda jednak, że nie uzyskałem takiej odpowiedzi, gdy podzieliłem się swoimi podejrzeniami w komentarzach do postu:

milczenie wzmocniło moje podejrzenia, bo jak widać powyżej zarówno przed jak i po moim wpisie odpowiedzi redakcji do innych komentarzy się pojawiały.

Jak było naprawdę wie tylko autor profilu. Nie mam jednak podstaw by zarzucać kolegom z Niebezpiecznika ściemę i oczywiście biorę pod uwagę możliwość pomyłki z mojej strony. Jeżeli ktoś się poczuł urażony – przepraszam.

 

Podobał Ci się tekst? Pomóż nam w jego promocji.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.